Chciałem zmienić organizację, ale zobaczyłem TO! Nurkowy świat zbliża się ku zagładzie.

Nadszedł moment w moim nurkowym życiu na uporządkowanie wiedzy na temat oferty i programów szkoleń dostępnych na naszym rynku organizacji nurkowych i…

Dosłownie przypieprzyłem maską w betonowe dno abstrakcji.

Uwaga, chwalę się: jestem instruktorem CMAS od 10 lat. Instruktorem NAUI od 4. Pracowałem jako instruktor w polskich, czeskich, francuskich, niemieckich oraz tajskich bazach nurkowych, które szkoliły w najróżniejszych organizacjach. Między innymi takich jak: KDP CMAS, czeski CMAS, niemiecki CMAS, słowacki CMAS, tajski CMAS, PADI, SSI, NAUI, IANTD, TDI i jeszcze inne wynalazki, których już nawet nie pamiętam. Nurkowałem z Grupą Specjalną Płetwonurków RP, za co zostałem odznaczony Krzyżem Zasługi. To wszystko oznacza tylko jedno: nie widziałem wszystkiego, ale na pewno dużo w palecie możliwości świata nurkowego.

Myślałem, że ciężko mnie zaskoczyć, ale jednak dało się!

Zawsze daleki byłem od szkolenia w mocno komercyjnych organizacjach. Brzydziłem się samą świadomością, że mogę wypuścić w świat nurka po 4 szybkich nurkowaniach i teorii zrobionej w trybie „kursancie drogi, wszystkiego nauczysz się online albo już po kursie w praktyce!!! 2 tysiące się należy!”.

Na samą myśl o zdzieraniu z ludzi hajsu na kursach doskonalących, które naturalnie powinny być zawarte w kursach podstawowych dostawałem choroby morskiej. Jednak życie mnie zweryfikowało. Nie złamałem się, ale drobne pęknięcia pojawiły się na hartowanym szkle mojej starej maski. Wady i zalety CMASu popchnęły mnie do rozejrzenia się. Za czymś nowym, nowoczesnym, światowym USTANDARYZOWANYM. Wybory były dwa: PADI i SSI.

PADI odrzuciłem od razu za to, że instruktor praktycznie nie ma pola własnego manewru. Tam liczy się tylko standard, ściąganie hajsu z instruktora i kursanta oraz zbijanie z każdym i wszędzie wysokich piątek. W związku z powyższym poważnie zacząłem flirtować z SSI czyli organizacją coraz pewniej rozpychającą się w świecie nurkowym. Wyróżniają się większą innowacyjnością, dobrym zorganizowaniem szkół nurkowych, ciągle rozwijającymi się programami szkoleń technicznych. W Azji wiele baz PADI zmienia barwy na SSI.

Na pierwszy rzut oka ich upudrowana filozofia była dla mnie do zaakceptowania. Niestety im głębiej w toń tym gorsza widoczność na przyszłość. Kilka dni temu wpadłem na program szkolenia ich najnowszego kursu.

KURS NURKOWANIA/PŁYWANIA JAK  S  Y  R  E   A… lub Syren…!¡

Tak. Jak syrena, czyli takie stworzenie co najczęściej ma na imię Ariel, rudawe włosy i zamiast nóg i dolnych narządów rozrodczych łuski i ogon, jak u ryby. Do wyboru macie 3 opcje:

  • Try Mermaid –  dosłownie tłumacząc „spróbuj syrenę”. Domyślam się, że to nie jest oferta dla fetyszystów syren tylko dla ludzi chcących chociaż przez chwilę być syreną lub syrenem. Kurs polega na przepłynięciu się w monopłetwie i sztucznych łuskach w basenie. Jest to spróbowanie więc pewnie maska jest na twarzy dla możliwości podziwiania się i rybiego dołu.

Na poważnie: szkolenie polega na nauce pływania/nurkowania w monopłetwie i syrenim przebraniu. Minimalny wiek to 6 lat, wymagania wstępne to umiejętność przepłynięcia 12m. Teoria to jeden wykład, praktyką są jedne zajęcia na basenie. Czas trwania kursu to 2-4 godzin. Po ukończonym kursie certyfikat i satysfakcja i wysoka piątka.

źródło: https://www.divessi.com/info/pl-IC/try-mermaid-59.html?___SID=U 04/05/2019

źródło: https://www.divessi.com/info/pl-IC/try-mermaid-59.html?___SID=U             data: 04/05/2019

 

  • Ocean Mermaid – syren/ka oceaniczna. To już nie są przelewki. To jest syrenowanie bez maski w wodzie prawie otwartej, pełnej złowrogich rekinów i szczupaków. Kurs trwa od 16 do 32 godzin!👌  Identycznie jak w przypadku kursu OWD 👌👌👌Po tym szkoleniu jesteś uprawniony do bycia syreną nie tylko pod wodą. Dostaniesz maksymalną dawkę wiedzy jak radzić sobie w środowisku ludzi po kursie.

Na poważnie: szkolenie polega na nauce zaawansowanego pływania/nurkowania w monopłetwie i syrenim przebraniu w wodach prawie otwartych. Minimalny wiek to 12 lat, wymagania wstępne to certyfikat Mermaid. Teoria to jeden wykład, praktyką są dwie lekcje na basenie lub wodzie otwarto-zamkniętej. Czas trwania kursu to 16 do 32 godzin. Po ukończonym kursie certyfikat i satysfakcja i wyższa piątka piątka.

źródło: https://www.divessi.com/info/pl-IC/ocean-mermaid.html?___SID=U

źródło: https://www.divessi.com/info/pl-IC/ocean-mermaid.html?___SID=U

 

  • Model Mermaid – model/ka syren/syrenka. Kurs dla każdej aspirującej celebrytki syrenki. W programie seria sesji z najlepszymi rybimi fotografami na rynku. Foto szop to dla nich 3 ręka. Dzięki nowym umiejętnościom i zdjęciom Twoje konta na fb, snapczacie, insta i naszej klasie wystrzelą w rankingach popularności. Będziesz królem/królową SSI.

Na poważnie: szkolenie polega na nauce zaawansowanego pływania/nurkowania w monopłetwie i syrenim przebraniu w wodach prawie otwartych. Nauczysz się współpracy z fotografem i otrzymasz cudne zdjęcia. Minimalny wiek to 12 lat, wymagania wstępne to certyfikat SSI Mermaid. Teoria to jeden wykład, praktyką są dwie lekcje na basenie lub wodzie otwarto-zamkniętej. Czas trwania kursu to 16 do 32 godzin. Po ukończonym kursie certyfikat, zdjęcia, film, satysfakcję i wyższa piątkę zbitą rybim ogonem.

źródło: https://www.divessi.com/info/pl-IC/model-mermaid.html?___SID=U

źródło: https://www.divessi.com/info/pl-IC/model-mermaid.html?___SID=U

Zaznaczam, że osobiście nie mam nic przeciwko syrenkom, syrenom, lady bojom syrenom. Nie mam nic przeciwko pływaniu w monopłetwie, sesjom zdjęciowym w tym stylu. To jest świetna forma freediving’u.

Ja jestem przeciwny organizacjom, które za wszelką cenę powiększają swoja ofertę, narażając się na śmieszność. Idąc tym tropem już niedługo będziemy szkolić nurka łąbędzia, nietoperza lub nurka hipstera!

Wybierzmy nurkową stronę mocy! Szkolmy nurków świadomych, którzy przede wszystkim nurkują, wiedzą co to barotrauma, perforacja, dekompresja, zużycie gazu, pływalność, planowanie, zapobieganie i bezpieczeństwo. Jeśli zaczniemy im proponować kursy syreniego pływania, nurka ekologa, idealnej pływalności i inne gwiezdne specjalności to zabraknie nam czasu na szkolenie nurków z prawdziwego zdarzenia.

I to już miał być koniec wpisu, ale…

Zawsze staram się być obiektywny, dlatego zanim opublikowałem ten post przejrzałem dokładnie internety i oto co znalazłem:

źródło: www.facebook.com

źródło: www.facebook.com

i to…

źródło: https://divers-plzen.cz/mermaiding-morske-panny/kurz-mermaiding/

źródło: https://divers-plzen.cz/mermaiding-morske-panny/kurz-mermaiding/

 

Jedna z czeskich baz nurkowych ma bardzo duże zainteresowanie takimi kursami, w galeriach znajdziecie dziesiątki zdjęć dzieci i dorosłych, którzy spełniają swoje syrenie marzenia za jedyne 4000 czeskich koron co w przeliczeniu to ok 700 zł za 10 lekcji z wypożyczeniem rybiego ogona.

Oto plan kursu:

  1. Streching.
  2. Ćwiczenia oddechowe.
  3. Rozpływanie.
  4. Trening i doskonalenie umiejętności pływania.
  5. Nurkowanie, pływanie z monopłetwą.
  6. Pływanie w kostiumie z monopłetwą
  7. Gry i zawody podwodne.
  8. Rozpływanie.

Przeglądając fb naszych wyluzowanych czeskich przyjaciół widać, że bawią się przy tym przednio, tak samo dzieci jak i dorośli. Nie ma tam nic związanego z nurkowaniem. Może to tylko ja się czepiam? Może to my mamy za dużą napinkę na „prawdziwych nurków”? A może to jednak SSI lekko przegina i z ciekawej opcji zajęć dla dzieci i dorosłych zbudował 3 kondygnacyjną platformę szkoleniową z certyfikatem po każdej. I wszystko za odpowiedni duży pieniądz? Czy w tą stronę chce iść SSI? W stronę nurkowania na rebie jak syrena?

Nie mi to oceniać, zostawmy to specjalistom od marketingu, socjologom i innym internetowym specjalistom.

Wszyscy, którzy mnie znają wiedzą że sam sam dla zabawy też pewnie bym to założył na jednej z klubowych imprez i pozował do sesji, ale na pewno nie chcę na takich zajęciach budować klubu nurkowego, zostawię to innym🚀. 

p.s. BONUS dla wielbicieli wszędobylskiej komercji, zobaczcie jak SSI przyzwyczaja swoich kursantów poprzez sugestię podprogową do kojarzenia NURKOWaNIE=KARTA KREDYTOWA. Przyzwyczaj się Cumplu! Zapisz się bezpłatnie! High Five!

Zrzut ze strony głównej https://www.divessi.com/pl-IC/home/:

 

autor: Tomek Biegaj

 

 

Komentarze

Chcesz coś powiedzieć? Masz do tego prawo!
Ten Wpis nie ma jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Masz jakiś pomysł?

Przejdź do góry